your movie guide

Waga wodnika

W mieszkaniu Dony Clary, którego okna wychodzą na błękitne morze, wspomnienia zbierają się jak kurz na meblach. Ta dojrzała kobieta mieszka w Recife, turystycznym raju. Jednak ludzkie raje mają to do siebie, że im są doskonalsze, tym boleśniej uderza ich mroczna strona.

Tytułowy Aquarius to budynek, w którym mieszka Clara. Został kupiony przez dewelopera i jedyne, co chroni go przed wyburzeniem to sprzeciw ostatniej lokatorki, opierającej się przed opuszczeniem mieszkania, w którym przeżyła całe życie i gdzie chce je zakończyć, przykryta słodko-gorzkim kurzem pamięci. To walka o możliwość decydowania o sobie do końca, zwłaszcza wtedy, kiedy większość tego, co ważne już miała miejsce.

Dla Klebera Mendonçy Filho przestrzeń nowoczesnego miasta jako miejsca, gdzie dochodzi do zakotwiczenia była istotna już w debiutanckich Sąsiedzkich dźwiękach, jednak w Aquariusie ważniejsze od powstających i trwających relacji jest to, czego już nie ma. Clara w swoim mieszkaniu poprzez kontakt z przedmiotami z przeszłości jest w stanie przywoływać fantomowe obrazy minionych zdarzeń i dawno nie widzianych ludzi. Nie jest to rodzaj obłędu, obsesyjnego przywiązania do miejsc i rzeczy czy fetyszyzacji obiektów materialnych, a specyficzny sposób myślenia. Wydaje się, że bohaterka zakodowała swoje wspomnienia nie w umyśle, a przedmiotach. Kolekcja winylowych płyt jest ogromnym archiwum życia. Nawet droga z jednego pokoju do drugiego, widok z okna, sposób, w jaki powieszony został hamak niesie ze sobą mnóstwo znaczeń. Clara nie może się wyprowadzić, równie dobrze mogłaby się zgodzić na lobotomię. Po takim zabiegu cierpienia może by było mniej, ale skazanie siebie na egzystencję bez korzeni, pamięci i tożsamości nie jest wyborem możliwym do podjęcia.

Zagranie kobiety, która potrafi nie tylko pozostawać w zgodzie z własnymi wspomnieniami, ale też żyć z nimi we własnym mieszkaniu nie było łatwym zadaniem. Dlatego powierzenie go Soni Bradze było świetnym pomysłem, ta od dawna blednąca gwiazda nie tylko się z niego wywiązała, ale jeszcze starczyło jej charyzmy, by wystrzelić Aquariusa w stratosferę. Jej rola to prawdziwy diament. Bez względu na wiek i płeć właściwie nie da się w Clarze nie zakochać. To piękna, dojrzała kobieta. Pewna swoich racji, ciesząca się życiem, ale też pełna ledwo dostrzegalnej melancholii. Danie szansy 66-letniej aktorce zagrania takiej roli prawdopodobnie będzie największym osiągnięciem w karierze Filho, podobnie jak obsadzenie w Glorii Pauliny Garcii będzie tym, co zostanie zapamiętane z kariery Sebastiána Lelio.

Nie oznacza to wcale, że reżyser Aquariusa nie jest dość sprawny i dał zostawić się w tyle. Wprost przeciwnie, rzemieślniczy kunszt Filho sprawia, że stanowią z Bragą znakomity duet, a bez odważnego wykorzystania muzyki (świetne piosenki, od Queen po portugalskojęzyczne hity sprzed lat), brawurowego montażu i całkowitego braku pruderii film byłby nikłym cieniem samego siebie. Twórcy Sąsiedzkich dźwięków udała się jedna z najtrudniejszych kinowych sztuk. Sięgnął po nagie życie i uczynił z niego widowisko, jednocześnie będąc uczciwym i empatycznym wobec własnych bohaterów. Niekiedy nawet tak przygnębiające sprawy, jak powolne odchodzenie w przeszłość i niespieszna przemiana z aktora w widza zakurzonych fotografii mogą być zmienione w czyste filmowe złoto.

Zaloguj się aby skomentować lub połącz przez Dołącz przez Facebook